W momencie gdy zdamy sobie sprawę z tej prostej reguły, to zobaczymy jak wielki wpływ wywiera ona na nasze życie.

Słowa niosą ze sobą energię, zarówno te wypowiadane na głos, jak i te które przybierają postać naszych myśli, zarówno te które kierujemy do innych jak i te, które myślimy o sobie.

Każde słowo to przekaz, który nie ginie w próżni, tylko trafia w przestrzeń której odbiorcą są inni, ale przede wszystkim my sami.

Bo tuż za słowem lub myślą podąża reakcja emocjonalna, a ta z kolei wywołuje w naszym ciele szereg biochemicznych reakcji, które wpływają na naszą kondycję psychiczną oraz fizyczną.

Może na początek krótkie ćwiczenie. Przeczytaj poniższe słowa powoli, w skupieniu, z uwagą.

MASAKRA

MAM DOŚĆ

TO JAKIŚ KOSZMAR

ALE BEZNADZIEJNIE

JEST DRAMATYCZNIE

Jak się czujesz?

Mi od samego pisania zrobiło się ciężko, pojawił się lekki niepokój, bo mój mózg kojarzy te słowa z nieprzyjemnymi sytuacjami i już wysyła fale impulsów do całego organizmu przygotowując mnie na ewentualną walkę lub ucieczkę, w końcu te słowa zwiastują mniejsze lub większe zagrożenie.

Ale na szczęście to tylko ćwiczenie, więc idźmy dalej.

CUDOWNIE, ŻE TU JESTEŚ

CIESZĘ SIĘ, ŻE MOGĘ PODZIELIĆ SIĘ Z TOBĄ TYM WARTOŚCIOWYM PRZEKAZEM

ŻYCZĘ CI, ABY SŁUŻYŁ CI JAK NAJLEPIEJ

I UCZYNIŁ TWÓJ KAŻDY DZIEŃ PIĘKNIEJSZYM,

A TWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ –  WYMARZONĄ

Jak teraz?

 Jest lepiej, prawda?

Uświadomienie sobie, że ta historia toczy się w naszym życiu bez przerwy poprzez napływające zewsząd informacje- posty czytane przez Ciebie w social mediach, wiadomości telewizyjne, których słuchacz, najbliżsi ludzie, którymi otaczasz się w domu czy w pracy oraz Ty sam, z tym co kłębi Ci się w głowie, jest momentem przełomowym.

To wiedza, dzięki której masz większy wpływ na swoje codzienne samopoczucie, a tym samym życie. Gdy uważnie wybierasz to, czym się otaczasz, wybierasz z troską o swój komfort, tym samym tworzysz lepszą rzeczywistość wokół siebie.

Wiem, że brzmi to wręcz banalnie, ale możemy sprawdzić jeszcze raz, jeśli chcesz.

JESTEM DO NICZEGO

JESTEM ZŁĄ MATKĄ

CIĄGLE POPEŁNIAM GŁUPIE BŁĘDY

NIE JESTEM DOŚĆ DOBRA

NIGDY SIEBIE NIE ZAAKCEPTUJĘ

Brzmi znajomo? A jak nastrój?

A przecież możemy wybrać i codzienne pomyśleć sobie:

JESTEM WAŻNA

AKCEPTUJE SIEBIE TAKĄ JAKA JESTEM

WIERZĘ W SIEBIE

MOJA PRACA DAJE MI I INNYM WARTOŚĆ

POPEŁNIANE BŁĘDY TO OKAZJE DLA MOJEGO ROZWOJU

Mogłabym tak bez końca, bo to jest naprawdę bardzo przyjemne.

I Ty też tak możesz, bo to Ty wybierasz w co wierzysz, co myślisz o sobie i jakie przekonania o świecie w sobie nosisz.

Jeśli do tej pory nie przywiązywałeś większej wagi do wypowiadanych słów, nie zwracałeś uwagi na własne myśli, a czytane treści były wybierane przypadkowo, to wykształcenie nowego nawyku zajmie trochę czasu.

Ale tak bardzo warto, że nawet się nie zastanawiaj czy Ci się chce.

Chciałabym przybliżyć Ci 5 narzędzi, które są bardzo pomoc gdy decydujesz się świadomie wybierać słowa w swoim życiu.

Zacznę od tych, które wymagają najmniej wysiłku, są dostępne od ręki i możesz je wdrożyć w życie choćby zaraz po przeczytaniu tego wpisu (i tu nieskromnie powiem, że czytanie tego typu treści jest również na liście;) )

  1. Uważne wybieranie treści.

Zakładam, że przynajmniej raz dziennie zaglądasz na Facebooka lub Instagram, za każdym razem skrolujesz przypadkowe treści, a ja zachęcam Cię byś dodał kilka takich, które będą codziennie wywoływać uśmiech na Twojej twarzy, będą Cię inspirować do rozwoju lub refleksji.

Mogą to być profile ludzi z pasją, którzy dzielą się dobrą, pozytywną energią, mogą to być inspirujące cytaty o życiu lub osoby, które dzielą się wartościowymi treściami, wspierającymi w zmianie, a na dobry początek wystarczą nawet zdjęcia z pięknych zakątków świata.

Naprawdę jest w czym wybierać, a zapewniam Cię, że czasem wystarczy jedno słowo, usłyszane w odpowiednim momencie, by otworzyć nas na zmianę, albo zwyczajnie przekierować nasze myśli na pozytywne tory. Ważne byś zauważył jak się czujesz gdy regularnie masz styczność z pozytywnymi treściami.

Moim niedawnym odkryciem jest profil Ziutka Inspiruje, to połączenie fantastycznych grafik z wartościowym cytatami, podane w lekki i pozytywny sposób. Zachęcam do odwiedzin Ziutki .

Wspomniałam już wcześniej, że czytanie artykułów i treści z zakresu rozwoju osobistego, poszerza naszą wiedzę i świadomość, tym samym pozwala wychodzić poza schematy i zmieniać utarte ścieżki zachowań.

Jest wielu ludzi, którzy piszą tak lekko i pozytywnie, że od samego czytania podnoszą się nasze energetyczne wibracje, pozostawiając nas z poczuciem nadziei i inspiracji. Tym bardziej jeśli osoby te dzielą się swoją osobistą drogą, ich autentyczność jest po prostu przekonująca i potrafi skutecznie zmotywować do działania. Z czystym sumieniem mogę polecić tu książki, blogi i profile społecznościowe Agnieszki Maciąg, czy Beaty Pawlikowskiej.

2. Afirmacje sposobem na wyrażanie pragnień oraz zmianę swoich przekonań o sobie i świecie na pozytywne.

Kolejnym ciekawym sposobem, choć wymagającym już nieco systematyczności są afirmacje – to powtarzane najlepiej codziennie rano, sentencje, które wyrażają Twoje pragnienia i przekonania o świecie, a także o sobie.

Jako ludzie jesteśmy do siebie bardzo podobni i na serca dnie skrywamy podobne pragnienia i tęsknoty, dlatego możesz czytać lub słuchać afirmacji dostępnych w internecie, z dużym prawdopodobieństwem poczujesz, że są dla Ciebie odpowiednie, ale możesz też ułożyć własną, w której zawrzesz wszystko co wydaje Ci się najważniejsze na ten moment życia, w którym właśnie jesteś.

Długoterminowym efektem stosowania afirmacji jest zmiana naszych negatywnych przekonań w podświadomości na takie, które pozwolą nam iść przez życie w pełnym zaufaniu do siebie i świata.

Poniżej link do afirmacji nagranej przez Anię Aftowicz, jest poświęcona budowaniu poczucia własnej wartości, bardzo ciekawy efekt sprawiają przenikające się treści, dlatego też warto słuchać jej na słuchawkach, najlepiej rano lub tuż przed snem.

3. Praktyka wdzięczności jako nawyk otwierający drzwi do szczęścia.

Kolejnym wartościowym narzędziem do pracy z przekonaniami, myślami i słowami, którymi się otaczamy są dzienniki wdzięczności. Regularność praktyki wdzięczności, a także wykonywanie jej z poziomu serca, a nie umysły (co bardzo prawdopodobnie przyjdzie z czasem), podnosi nasze poczucie szczęścia i przekierowuje nasze myślenie na pozytywne tory.

Jeśli nawykiem stanie się wypisywanie drobiazgów, które uczyniły nasz dzień lepszym, tym samym nawykiem stanie się zwracanie na nie uwagi w ciągu dnia, a więc w naszym życiu będzie ich po prostu więcej.

4. Przedmioty codziennego użytku z pozytywnym przesłaniem.

Sposób szczególnie bliski mi, to przedmioty codziennego użytku, po które sięgamy nawet kilka razy dziennie.

Może to być grafika na ścianie, kubek do kawy, etui do telefonu, świeca która zapalasz wieczorami lub choćby podkładka pod kubek, ważne by zawierały wspierające nas hasła.

Korzystając z nich codziennie mamy szansę nawet kilka razy dziennie przekierować nasze myśli na wspierające i tym samym wprawić się w dobry nastrój.

Mini Box Celebruj Codzienność www.olgaprezentuje.pl

5. Aformacje czyli sztuka stawianie odpowiednich pytań.

Moim ostatnim odkryciem są też aformacje- to pozytywne pytania wysyłane w przestrzeń, których zadaniem jest znalezienie nowych możliwości, przekonań i rozwiązań.

Zamiast pytać siebie w trudnej sytuacji: Dlaczego mi się to przytrafia? Dlaczego znowu to samo?, warto , szczególnie w sytuacjach gdy dzieje się coś dobrego zadać sobie w myślach lub na głos pytanie: Jak może być jeszcze lepiej? Dlaczego mój dzień jest tak udany?

Ta codzienna praktyka sprawia, że nasz mózg zamiast koncentrować się na negatywnych przyczynach zdarzeń zaczyna szukać sposobów na polepszenie już i tak dobrej dla nas sytuacji.  

Ale jak to w życiu bywa, nie słowa lecz czyny się liczą. To co faktycznie może przynieść zmianę, to doświadczenie.

,,Początkiem każdej nauki jest osobiste doświadczenie”

Stosując powyższe narzędzia lub choćby jedno z nich warto mieć z tyłu głowy uważność na siebie. Co to oznacza w praktyce? Możliwie jak najczęściej zwracaj uwagę na to, jak się czujesz w trakcie lub po wykonaniu danego ćwiczenia.

A jeśli nie przekonałam Cię do wypróbowania żadnego z nich, to spróbuj chociaż zwracać uwagę na to jak się czujesz gdy narzekasz lub słuchasz kogoś kto narzeka, gdy czytasz nagłówki wiadomości na portalach informacyjnych, jak wpływają na ciebie wylewne wpisy znajomych z Facebooka.

I nie namawiam Cię w żadnym razie do utraty kontaktu z rzeczywistością. Sugeruję jedynie, z dużą dozą pewności, że łatwiej będzie Ci w życiu dostrzec jego jasną stronę, jeśli będziesz świadomie sięgał po treści, z uwagą wybierał słowa, które padają z Twoich ust a szczególnie te, które pozostają w Twojej głowie w postaci myśli.

„Wszystko rozpoczyna się od myśli. Myśli prowadzą do uczuć, uczucia prowadzą do działań, działania prowadzą do rezultatów”

– John Beck

To co? Czas na pierwszy krok w kolejnej ciekawej podróży do siebie?